Pixeljunk Zupa // Beton – Nom Nom Galaxy #1

Gra: Nom Nom Galaxy
Developer: Q-Games, Ltd
Faza: Alpha 00.03
Gdzie kupić: nomnomgalaxy.com (19USD) lub steam (19€)
Poprzedni raport: Brak

To może być jedna z najlepszych gier inspirowanych luźno wynalazkami ery Minecrafta i Terrari. Najnowsze dzieło Q-Games, które powinno zwać się PixelJunk Inc. jest kolejnym “diggame” od której ciężko będzie się oderwać w późniejszym etapie jej rozwoju. Teraz zawartości jest mało, ale wciąż starcza na wiele godzin gry.

W wersji alpha 00.03 do naszej dyspozycji zostają oddane trzy mapy + jedna na której uczymy się podstaw rozgrywki. Naszym głównym celem jest dumne reprezentowanie naszej korporacji produkującej.. zupę i zdominowanie rynku posiłkami, które wykonujemy zbierając i łącząc odpowiednie rośliny i loot z wszelkiego rodzaju napotkanych zwierząt. System craftowania zup jest bardzo przejrzysty a także tym, że na każdą beczkę zupy wywożoną z fabryki musimy własnoręcznie wykonać szukając nowych składników zmusza nas do wyboru: Czy chcemy produkować kiepskiej jakości, tanie zupy ze składników dostępnych na wyciągnięcie ręki, czy też wolimy natrudzić się, żądając za ekskluzywny towar większej ilości pieniędzy? I co mamy zrobić z fabryką gdy skończą się składniki do danego typu zupy? Wyburzyć, przy okazji narażając całą, świetnie funkcjonującą linię produkującą różne typy zup? Gra zmusza do myślenia pod tym względem, i ryzykując łatwo jest przegrać.

Przegrywamy w momencie, gdy nasza baza zostaje zniszczona przez ZŁE roboty ZŁEJ korporacji która także produkuje zupy. Pojawia się tu motyw małej, wesołej fabryki która walczy z BARDZO-ZŁĄ-KORPORACJĄ która robi wszystko by zmieść z powierzchni ziemi swojego wroga. Liczę że w późniejszej wersji gry BARDZO-ZŁA-KORPORACJA wysili się na więcej niż wysłanie do ataku dziesięciu dron bojowych na krzyż, walczących techniką “wlecę między wieżyczki fabryki i zacznę strzelać dookoła, będzie dobrze”. Po mniej więcej dwóch podejściach do gry będziemy wiedzieli jak przygotować się na ewentualny atak i łatwo go zatrzymamy. Zawodzi też poziom trudności. Do zwycięstwa, czyli osiągnięcia 100% wpływów rynkowych wystarczy 10-11 dni regularnego wysyłania zup w kosmos. Przeciwnikowi, którego stan majątkowy wyświetlany jest na ekranie, idzie zawsze jak po grudzie, i przegrać z nim w sposób inny niż utrata bazy to wstyd dla każdego. Do poprawki, bo w grze nie ma nawet chwili napięcia i nerwów o swoją pozycję na rynku zup.

Duży minus idzie też na konto Nom Nom Galaxy ponieważ gdy już wygramy na danej planszy, to gra automatycznie przenosi nas do menu głównego. Nie widzę opcji, żeby udało się odblokować chociaż 50% przedmiotów dostępnych w menu ulepszeń. Zawsze można zaprzestać chwilowo produkcji zupy, po to by pogrzebać w ziemi w poszukiwaniu punktów researchu, ale takie rozwiązanie jest strasznie dziwne. Na szczęście ilość przedmiotów które możemy wynaleźć wynagradza wszystkie smutki. Do gry dodano już chociażby pojazdy, bardzo ułatwiające wydobycie.

Zadziwia nastomiast różnorodność flory i fauny, z której możemy kleić nasze zupki, oraz z którą będziemy walczyć o miejsce na mapie. Mam wrażenie że do tej pory nie zobaczyłem wszystkich mobów w grze. Projektanci w Q-Games spisali się na medal. To samo mogę powiedzieć o oprawie graficznej. Totalnie nie przywołuje na myśl gier Terrariopodobnych, bardziej wesołe, dobrze wyglądające w ruchu platformery.

Jednak te wszystkie wady i zalety o których napisałem nie mają znaczenia, gdy zaczniemy kopać i budować. Gdy już wciągnąłem się w planowanie rozłożenia budynków na mapie, systemu łatwego wydobycia surowców, rozłożenia korytarzy, to nie zwracałem uwagi na bugi. Po prostu kopałem i budowałem, aż do zakończenia dnia roboczego. Pojawia się tutaj u mnie efekt starych wersji Minecrafta, gdzie także chciałem zrobić wszystko wokół swojej bazy, tylko po to aby spokojnie spędzić noc. Tutaj też myślę tylko i wyłącznie o tym, jak dobrze umocnić zabezpieczenia bazy przed następnym dniem, w którym być może zostanę zaatakowany. Fenomenalne uczucie, i mam nadzieję że kolejne wersje będą jeszcze lepsze.

Czy warto kupić nową część PixelJunk, nie nazwaną PixelJunk? Pamiętając że Minecraft w wersji Beta kosztował 15 euro, a nowa produkcja Q-Games działą na mnie dokładnie tak samo, to zdecydowanie warto zainwestować te 19 USD, za które możemy nabyć grę na stronie twórców (tabelka u góry). Serdecznie polecam, bo z tej gry może wyjść bardzo strawna zupa.
Do przeczytania!
K.

One thought on “Pixeljunk Zupa // Beton – Nom Nom Galaxy #1

  1. Pingback: EXTERMINATE! // Beton – Freaking Meatbags #1 | Alphabeton

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s