Pora na potwora // Adventure Time: Finn and Jake’s Epic Quest

Na początek zastrzegam sobie, że nie jestem wielkim fanem Adventure Time. Sporadycznie oglądam, czasem nawet nieźle się bawię, ale nie należę do jakże fajnego fandomu kreskówki emitowanej przez Cartoon Network. W nowej grze opartej na tym znanym serialu zainteresowały mnie przede wszystkim porównania do Toejam & Earl, czyli jednej z moich ulubionych serii gier. W sumie czemu nie zagrać?

Zacznijmy od fabuły, która jest typowo kreskówkowa. Kraina Ooo została przekształcona w wielką grę wideo, a BMO (niebieski, gadający gameboy) został uprowadzony. Jake i Finn muszą go odnaleźć i uratować krainę. Nic ambitnego, ale w tego typu grach liczy się fun. A tego jest całkiem sporo. Świat gry jest podzielony na cztery sektory (Ogród Wiedźmy, Lodowe Królestwo, Królestwo Ognia, Królestwo Śmierci) po kilka poziomów. Każdy z dungeonopodobnych etapów jest zaskakująco rozbudowany i wyczyszczenie go ze wszystkich znajdziek i przeciwników zajmuje sporo czasu. Ja zdecydowałem się jednak na to, że nie będę przeczesywał poziomu w poszukiwaniu przygód, tylko wykonam wszystkie questy główne i poboczne przedostając się naprędce do kolejnego labiryntu. W każdej z krain bowiem czekają na nas 2-3 artefakty “gracza” bez których nie dostaniemy się do bossa czekającego pod koniec rozdziału. W ramach dodatkowego zajęcia na początku każdego etapu dostajemy do wykonania zadanie poboczne, polegające na znalezieniu x przedmiotów czy pokonania x przeciwników danego typu. Miły dodatek.

System walki jest prosty i nie spędzimy wielu godzin na układaniu setupu naszych postaci. Obaj bohaterowie (możemy się między nimi przełączać, ja cały czas grałem Finnem, który po osiągnięciu 10 poziomu doświadczenia jest OP) mają do dyspozycji słaby atak, mocny atak i blok/unik. Dodatkowo po poziomach są rozsiane specjalne karty, dzięki którym możemy łatwiej eksterminować przeciwników. Deszcz noży, powiększenie Jake’a, przyzwanie śpiewaczki która odwróci od Ciebie uwagę przeciwników i inne atrakcje. Każda karta jest bardzo sensownie zaprojektowana i praktycznie każdej użyłem a jakiejś określonej, trudnej sytuacji. Dodatkowo ciekawie się z nimi eksperymentuje na mało inteligentych przeciwnikach. Często natykamy się też na karty pułapki, ale nie jest ich zbyt wiele, czego bardzo żałuję. Co mocniejsze karty zbieramy otwierając poukrywane wszędzie skrzynki. Jednak z nimi także należy uważać, ponieważ może się okazać że skrzynka to.. Mimic. Kolejna niespodzianka. Szkoda tylko że dość łatwo je rozpoznać, a w późniejszym etapie gry łatwo zabić. Zmarnowany potencjał. Ale należy się punkt za urozmaicenie. Same karty okazują się najbardziej przydatne w momencie walki z jednym z czterech bossów, naładowanych wręcz punktami życia. Starcia z nimi nie należą do wielkich wyzwań, po prostu należy w nich wpakować jak najwięcej obrażeń, a gdy spróbują się odwinąć, szybko uskoczyć. Tylko ostatnie takie starcie jest troszkę bardziej urozmaicone. Tak jak szefowie nie są niczym szczególnym, tak bestiariusz Adventure Time mocno zaskakuje. Przeciwników jest dużo, każdy próbuje nas inaczej zaatakować i na wielu działa tylko określony sposób działania.

Od strony muzycznej gra prezentuje się bardzo dobrze, solidny chiptune, pasujący do motywu przewodniego historii. Plusem dla fanów powinno być to, że głosy zostały podłożone przez aktorów z serialu, a dialogi rzeczywiście bawią. Graficznie też jest dość dobrze, chociaż często tekstury wykazują brak ostrości. Spadków animacji nie odnotowałem.

Kończąc wywód: Czy nową produkcję warto kupować? W obecnej cenie 10 euro Finn and Jake’s Epic Quest polecam przede wszystkim fanom serii, którzy powinni być zadowoleni że w końcu dostali porządną grę ze swojego ulubionego uniwersum na komputerach osobistych. Wszystkim innym radzę poczekać na przecenę, i wtedy śmiało kupować, bo to cztery godziny dobrej, solidnej rozgrywki, i banalny calak.
Do przeczytania!
K.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s